projektowanie wnętrz warszawa Życzenia urodzinowe Program telewizyjny dla dzieci szybka pożyczka żarówki do samochodu

Archiwa niusów - Rusza poselstwo UE do Czadu

2008-01-28  
Rusza poselstwo UE do Czadu
Z kilkumiesięczym opóźnieniem rusza unijna posłannictwo pokojowa do Czadu.
Ministrowie spraw zagranicznych 27 krajów ostatecznie zaakceptowali
operację, której głównym celem będzie ochrona uchodźców z sudańskiej
prowincji Darfur.
Ponadto, poselstwo ma "uprościć niesienie pomocy humanitarnej i poruszanie się
osobom odpowiadającym za ratunek humanitarną, poprzez zapewnienie
bezpieczeństwa w regionie operacji".
Rozstrzygnięcie UE o wysłaniu misji jest zgodna z rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ
z września 2007 roku, a żołnierze mają też monitorować personel Narodów
Zjednoczonych. Po przyjęciu formalnej decyzji przez "27", praktycznie już
następnego dnia może stworzyć podwaliny się wysyłanie na miejscowość pierwszych
oddziałów. Nasamprzód na miejscowość skierowane zostaną logistyczne oddziały
irlandzkie i francuskie oraz włoski szpital polowy.
Liczący 400 żołnierzy (po największej części Żandarmerii Wojskowej) polski określony udział
formalnie ma sprawować misję od 1 lutego 2008 do końca stycznia 2009 roku, ale
jego wysyłanie ma się stworzyć podwaliny na przełomie marca i kwietnia, zważywszy że
chodzi o oddziały operacyjne. Pełną gotowość polski kontyngent, który będzie
drugi co do wielkości, ma spełnić do czerwca.
Komenda misji z siedzibą pod Paryżem sprawować będzie irlandzki generał
Patrick Nash. Jego zastępcą będzie polski generał Bogusław Pacek.
Francja, która jest największym zwolennikiem misji odbywającej się w jej
byłej kolonii, obejmie dowodzenie na miejscu. Wojska francuskie stanowić
będą trzon liczących 3600 ludzi (z batalionem rezerwy strategicznej - 4300)
sił zaangażowanych w operacji. Republika Francuska zaoferowała ok. 2 tys. żołnierzy,
Polska zgłosiła 400, Zielona Wyspa - 350. Mniejsze kontyngenty wyślą Szwecja,
Rumunia, Belgia, Królestwo Holandii i Finlandia. I wparcie w postaci samolotów
z obsługą zapewniły Hellada i Hiszpania.
Praktycznie wysłanie misji, która początkowo miała się zacząć jesienią
zeszłego roku, stało się możliwe nie wcześniej dwa tygodnie temu, gdy udało się
zapewnić wszystkie konieczne środki transportu. Swój współpraca miała w tym
Polska, zgłaszając dwa śmigłowce wraz z obsługą. Swoją drogą dodatkowe, długo
poszukiwane środki zadeklarowały Republika Francuska i Belgia.
Z budżetu unijnego na potrzeby misji przewidziano o tyle o ile 100 mln euro na
pokrycie kosztów dowództwa operacji. To 10-15 proc. całego szacowanego
budżetu. Resztę będą musiały wziąć na siebie kraje członkowskie. Polski rząd
poinformował, że na wydatki związane z misją w budżecie resortu obrony na
ten rok przewidziano 48 mln zł.
Uchwała ONZ przewiduje 12-miesięczny posłowanie misji.
Na jego mocy siły UE w Czadzie mają zajmować się ochroną ludności cywilnej i
uchodźców z ogarniętego konfliktem Darfuru - sąsiadującej z Czadem prowincji
Sudanu. W 2006 roku wojna w Darfurze przelała się przez zachodnią granicę do
Czadu. We wschodnim Czadzie, przypominającym etnicznie Darfur, arabskie
bojówki zaczęły pustoszyć i płonąć murzyńskie wioski, mordując ich
mieszkańców. W sumie pod ochroną unijnych żołnierzy ma być co najmniej 240
tys. uchodźców sudańskich z Darfuru, 173 tys. uchodźców z Czadu i 34 tys. z
Republiki Środkowoafrykańskiej.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwa

Stoch zapowiada walkę o wszystko
Prywatne kliniki oferują kredyt na in vitro
Norah Jones robi przerwę w pracy
Ostateczność ściągania filmów i muzyki z sieci?
Szetela opuścił Smolarka