czyszczenie kanap warszawa GRY DLA DZIECI Program telewizyjny dla dzieci zabezpieczenia antykorozyjne ubezpieczenie domu

Archiwa niusów - Nagrody w ABW to nie łapówki

2008-01-30  
Nagrody w ABW to nie łapówki
Nagrody w ABW mają zakres uznaniowy, co reguluje ustawa i rozporządzenie
premiera - tak rzeczniczka tej agencji Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska
odniosła się do artykułu "Dziennika" o nagrodzie dla byłego szefa ABW
Bogdana Święczkowskiego.
Gazeta podała, że przewodnictwo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego "lekką
ręką pięć razy do roku przyznawało sobie i funkcjonariuszom nagrody" i to
nie za osiągnięcia, ale dlatego, że w budżecie była wolna gotówka.
Szczególną premię, bo motywowaną 87. rocznicą Bitwy Warszawskiej, w
wysokości 18 tys. zł - dostał szef ABW Bogdan Święczkowski - pisze
"Gazeta". Gazeta publikuje wniosek o nagrodę sporządzony 30 sierpnia
zeszłego roku do premiera Jarosława Kaczyńskiego, przez wiceszefa ABW Renoma
Wachnika. Widać na nim odręczną odpowiedź premiera Kaczyńskiego ze słowem
"zgoda".
PAP zapytała ABW, czy obecne przewodnictwo Agencji uznaje za prawidłową
praktykę takiego przyznawania nagród i czy obecnie praktyka jest taka sama,
czy też uległa zmianie, oraz czy sposób i zasady przyznawania nagród za
czasów poprzedniego kierownictwa Agencji zostały lub zostaną obecnie poddane
kontroli. W odpowiedzi mjr Koniecpolska-Wróblewska oświadczyła, że nagrody w
ABW mają profil uznaniowy. - Kwestie te regulują następujące przepisy:
art. 125 Ustawy o ABW oraz AW, Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia
04.08.2006 roku w sprawie warunków przyznawania funkcjonariuszom Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego nagród rocznych, nagród uznaniowych i zapomóg -
napisała.
Ustawa stanowi, że funkcjonariuszowi ABW mogą być przyznawane nagrody
roczne, uznaniowe i zapomogi, co reguluje rozporządzenie premiera. Według
ustawy szefowie ABW i Agencji Wywiadu, każdy z osobna w swym zakresie, określą, w
drodze zarządzeń, wysokość funduszu na nagrody i zapomogi, ustalając
symultanicznie wysokość środków finansowych przeznaczonych na nagrody roczne,
uznaniowe i zapomogi oraz warunki zwiększania wysokości funduszu na nagrody
uznaniowe i zapomogi.
Według rozporządzenia, funkcjonariuszowi można przyznać nagrodę uznaniową
"za uzyskiwanie znaczących wyników w służbie, wykonywanie zadań służbowych w
w szczególności trudnych warunkach lub wymagających znacznego nakładu pracy,
zaangażowania i odpowiedzialności, a także w razie dokonania czynu
świadczącego o męstwie funkcjonariusza". Wysokość nagrody "powinna być
adekwatna do osiągnięć funkcjonariusza" - stanowi dowód.
Z rozporządzenia nie wynika bezpośrednio, kto i do kogo powinien wnioskować
o nagrodę dla Szefa ABW. Mówi ono zaś, że nagrody uznaniowe i zapomogi są
przyznawane z własnej inicjatywy przełożonych, lub na wniosek bezpośredniego
przełożonego funkcjonariusza.
Akt prawny stanowi też, że nagrody uznaniowe przyznaje: Szef ABW - zastępcom
Szefa ABW, kierownikom jednostek organizacyjnych ABW oraz ich zastępcom;
przełożony jednostki organizacyjnej ABW właściwej ze względu na miejscowość
pełnienia służby przez funkcjonariusza - funkcjonariuszowi.
"Gazeta" podał, że Święczkowski nie widzi nic nadzwyczajnego w całej
sytuacji, bo nagrody w Agencji dawny przyznawane pięć razy w roku. Nagrody
dzielono z okazji: 6 kwietnia, czyli święta ABW, 3 Maja, 15 sierpnia, 11
listopada i na Boże Narodzenie.
Według prasa periodyczna dotychczasowy szef ABW nie sądzi, że 18 tysięcy za "Cud nad Wisłą" to
niezmiernie dużo pieniędzy. "Mniej więcej pensja brutto szefa ABW" - mówi
przyznając, że w sumie wziął trzy, najwyżej czwórka nagrody. Według niego, ta
z okazji "Cudu nad Wisłą" była najwyższa. Dodaje, że gratyfikacje dostawali
wszyscy - nie tylko on, ale i zastępcy, szefowie delegatur, a przede
wszystkim funkcjonariusze w terenie.
Cytowany przez gazetę Święczkowski twierdzi, że starał się różnicować
wysokość wypłat, ale przyznaje jednocześnie, że nie ówczesny to nagrody za
jakieś szczególne osiągnięcia, ale ogólnie za pracę. Zdaniem "Dziennika", w
Agencji proch funkcjonować mechanizm, według którego budżet na wynagrodzenia
był przewidziany na konkretną liczbę etatów, a że w ABW poprzedni braki kadrowe,
liczone w setkach osób, zostawała wolna gotówka, z której dotychczasowy nagrody.
« powrot
Copyright 1996-2008 Sitwa Onet.pl SA
 

Losowe archiwa

Dwóch piłkarzy Legii trafi do ŁKS?
Kibice chcą wykupić Liverpool
DJ THE SKEPTIC: SocGen Needs New Managers, Not Owners
Umorzone procedura ws. byłych milicjantów
25 lat za zabójstwo szczecińskiego muzyka