Życzenia rosyjski biznesowy księgarnia religijna projektowanie wnętrz warszawa szkoły policealne katowice

Archiwa niusów - Prywatne kliniki oferują kredyt na in vitro

2008-01-31  
Prywatne kliniki oferują kredyt na in vitro
Kliniki wychodzą z ofertą dla par, których nie stać na kosztowny zabieg
zapłodnienia metodą in vitro i w porozumieniu z bankami proponują kredyty.
Chętnych nie brakuje, choć nawet środek zabiegów może zakończyć się
niepowodzeniem - pisze "Metro".
- Zdecydowaliśmy się wynieść się z tą formą finansowania zabiegów in vitro, by
sprostać oczekiwaniom pacjentów. W sumie na tę formę finansowania leczenia
zdecydowało się u nas już kilkanaście osób. To jeszcze niewiele na 700
zabiegów in vitro, które wykonujemy już rocznie, ale widać wzrost
zainteresowania, miesięcznie mamy po kilkanaście zapytań w tej sprawie od
pacjentów - opowiada Marzena Smolińska z InviMedu.
Pytają pary, które dotknął problem bezpłodności. Dla nich in vitro to w wielu przypadkach
ostatnia szansa, by doczekać się potomka. Na refundację z budżetu państwa
nie mają co numerować. Rząd stwierdził, że nie ma na to pieniędzy i są
ważniejsze sprawy do sfinansowania w opiece zdrowotnej. A jeden zabieg in
vitro to wydatek rzędu 10 tys. zł. Stąd taka wzięcie nowej oferty klinik.
- Kredyty na in vitro nie wcześniej się zaczynają, bo to jeszcze coś nowego. Ale
już w tym roku mieliśmy jedną pacjentkę, która zdecydowała się na kredyt i
zaraz zdecyduje się następna - mówi Bożena Welguś z kliniki Gameta. Klinki
nie udzielają kredytów z własnych środków, lecz jeno oferują bankowe
pożyczki. - Naszą ofertę przygotowaliśmy wspólnie z Lukas Bankiem.
Wynegocjowaliśmy atrakcyjne warunki - zachwala Welguś. Oprocentowanie
kredytu, który reklamuje Gameta, wynosi 1 proc. miesięcznie i - jak
zastrzega Welguś - nie ma dodatkowych opłat. - Wszystko można rozłożyć na
dogodne raty, nawet na trzy lata. W wielu przypadkach zdarza się jednak, że pacjenci
połowę płatności finansują sami, a kredyt biorą np. tylko na 5 tys. zł. W
takich wypadkach spłata rozłożona na 12 miesięcy daje ratę zaledwie 480 zł -
dodaje.
W zeszłym roku w całej Polsce dokonano ok. 5 tys. zabiegów in vitro, czyli o
mniej więcej 20 proc. więcej niż w roku poprzednim. O tyle samo może ta numer
wzrosnąć w tym roku. Zdajemy sobie sprawę, że - w szczególności w przypadku
niezamożnych pacjentów - gdy zabieg się nie uda, może w nich pozostawać nie
tylko żal, ale też kredyt do spłacenia - przyznaje Marcin Świerc z Provity,
gdzie kredyt na in vitro wzięło 6-7 osób.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwa

Niezdrów z polisą - do profesora, pozostali - do stażysty?
Neil Diamond na Glastonbury
Ostatnie orędzie prezydenta Busha
PAIiIZ: szykują się potężne inwestycje w Polsce
Kierowcy TIR-ów gotowi sparaliżować Warszawę